Domaine Bertrand Berge - Fitou Cuvee Jean Sirven 2005
Punkty: Robert Parker - 92/100;
za rocznik 2004: Bettane&Desseauve - 18/20, Wina Europy - ♥♥♥♥
Producent: Domaine Bertrand Berge
Ocena Producenta: producent wyróżniony *** w przewodniku Bettane & Desseauve i ** w Winach Europy
Apelacja: Fitou - Languedoc
Kraj: Francja
Kolor: Czerwony
Alkohol:13,5%
Dojrzewanie: 2010-2015
Szczep: Carignan 50%, Syrah 40%, Grenache 10%
Domaine Bertrand Berge istnieje od sześciu pokoleń, odnosiło sukcesy już w 19 wieku ( min w 1900 jedno z win otrzymało złoty medal na Międzynarodowej Ekspozycji Uniwersalnej w Paryżu ) i znane jest z wysokiej jakości i bardzo przystępnych cen. Uznawane przez większość przewodników winiarskich za najlepsze Fitou. W tej chwili robi 4 doskonałe cuvee. Niezwykle skoncentrowanym winem jest JEAN SIRVEN. Claude Gros, wielce utalentowany enolog, znany między innymi z Mas Champart oraz Domaine Calvet-Thunevin, od 1996 odpowiedzialny jest za odnoszone tu sukcesy.
W tej postaci jaka jest nam znana dziś domena Bertrand Berge istnieje od 1993 roku dzięki Jerome i Sabine Bertrand. Preferują cały czas sami dbać o wszystko co dzieje się w winnicy, co jest ich wielką zaletą. Mamy tu do czynienia z rodziną oddaną „dobrej” sprawie. Srednia wieku winorośli to ponad 60 lat. Respekt dla metod tradycyjnych, jak i nowoczesne piwnice i osprzęt są przyczynkiem do powstania doskonałych win. Wszystkie te działania skierowane są ku ciągłemu polepszaniu ich cuvee. Są one naturalne, nie filtrowane, zbiory to 20 – 40 hl z ha, czyli bardzo bardzo mało i to nie tylko mając na uwadze, że kiedyś normalne było minimum 200 hl/ha . Dzięki temu wina są szczere i ukazują swój prawdziwy charakter.
Przebywa 18 miesiecy w nowych 300 litrowych beczkach. Niezmiernie intensywne i ekspresyjne. Dojrzała wiśnia, czarna porzeczka, kawa, skóra, gorzka czekolada. Dużo siły i energii od samego początku towarzyszy nam niezmiennie, ma intensywny, niebanalny i niekończący się finisz. Perfekcyjna równowaga pomiędzy taninami, alkoholem i kwasowością, zero oschłości. Aromaty konfitury z czarnych owoców dają znać już po chwili, szybko rozprzestrzeniają się i trwają nieprzerwanie. Nie jest to klasyczne Fitou ale wielkie wino z południa Francji. Absolutnie fantastyczne!
O posiadłości:
"Najlepsze Fitou w nowym stylu, już nie ciężko - rustykalnym, ale gładko - soczystym, jednak z mocnym znamieniem terroir. Podstawowe wina świetne w swych cenach, a ambitna Cuvee Jean Sirven nie jest ćwiczeniem mięśni, lecz głębokim winem łączącym południowy charakter z nowoczesną winifikacją" - Wina Europy 2009
O winie:
"The 2005 Fitou Cuvee Jean Sirven represents Bertrand's current release
of this cuvee. Plum paste and creme de cassis with overtones of machine
oil, crushed stone, rosemary, and brown spices set the tone for yet
another amazingly plush, thickly-rich, deeply black-fruited,
terrifically ripe yet not at all superficially sweet palate
performance. Chewy tannins underlie this but remain in reserve, while a
sense of sappy, juicy primary fruit brightness and crustacean reduction
minerality help make for a lip-smacking and anything-but-leaden finish.
A survey back to the inaugural 1999 vintage leads me to recommend you
wallow in these lush cuvees within 2-3 years, since the emergence of
stronger minerality comes at the expense of sensual appeal.
Jerome
Bertrand's grandfather was the pioneering independent bottler in
curiously bifurcated Fitou (half facing the sea, half detached,
mountainous and geologically distinct), an appellation still dominated
by two of France's largest (and quite quality-oriented) coops. Alcohol?
Oh yes, they-re all high in that department ... I had forgotten to look
until you asked, since no heat intrudes on the finish of any of these
young Bertrand-Berge wines. Incidentally, Bertrand crafts an array of
fortified sweet wines, but I was not able to take time to taste them. 92/100 (David Schildknecht)" - Wine Advocate, czerwiec 2009




